Odwiedzin: 202877

Dzien: 31.07.2014

Godzina: 5:19:59

BIOENERGIOTERAPIA


Maria Bogacka - bioterapeuta dyplomowana
Zrzeszona w Cechu Radiestetów i Bioenergoterapeutów w Katowicach.
W 2000 roku została umieszczona w wykazie wybitnych uzdrowicieli w Polsce.


Na wykonywany obecnie zawód duży wpływ miało traumatyczne przeżycie z dzieciństwa. Gdy miałam sześć lat i kolejny raz przebywałam w szpitalu dziecięcym przy ul. Barbary w Częstochowie, położono mnie na sali obok dziewczynki ciężko chorej na nerki. Patrzyłam na jej wykrzywioną w bólu twarz i zadawałam sobie tylko jedno pytanie. Dlaczego dzieci muszą cierpieć? I zaraz wyrażałam życzenie - żeby tak dotknąć tego dziecka i by było już zdrowe (czytałam bardzo dużo bajek - umiałam już czytać i głęboko wierzyłam, że życzenia się spełniają). Pomimo wysiłków lekarzy chora Basia zmarła. Przeżyłam szok. Śmierć jej utwierdziła mnie w postanowieniu - jak dorosnę będę pomagać dzieciom odzyskiwać zdrowie. Długo nie mogłam zapomnieć tego przeżycia, ponieważ codziennie przez siedem lat przechodziłam obok mojego szpitala do szkoły podstawowej. Mieszkałam za Jasną Górą przy ul. Różanej, obecnie ks. Kubiny. Tak się składało, że często przed lub po szkole, wstępowałam do kaplicy Matki Boskiej. Wpatrywałam się w jej czarną twarz i z determinacją powtarzałam żeby tak ... Mijały lata. Codziennie sprawy tak mnie pochłaniały, że zapomniałam o marzeniach z dzieciństwa. Wyszłam za mąż. Zmieniłam zainteresowania i poglądy. Podjęłam pracę, która nie dawała mi satysfakcji. Jedno tylko się nie zmieniło pozostała mi wrażliwość na ból i cierpienie drugiego człowieka. Gdy tylko ktoś się poskarżył, że go coś boli natychmiast dochodziłam i dotykałam chore miejsce. Nie wiedział, że gdy przykładałam ręce mój dotyk pomaga. Likwidowałam bóle pleców, brzucha głowy, zęba. Obserwowałam efekty, nadal nie rozumiejąc co się dzieje. Zorientowałam się dopiero wtedy co mam w rękach, gdy do Polski przyjechał Haris. I tak zaczęła się moja przygoda z bioenergoterapią.